jolantaos

Duuuża porcja.

dodane: 2009-11-02 22:15:03 ostatnia zmiana: 2009-11-02 22:19:48

Dostałam dużą porcję nowych opakowań od Małgosi. Część z nich miałam, niektóre pięknie się dopisały do kolekcji. Zdjęcia tym razem mocno nieudane. Przy tej smętnej pogodzie trudno coś sfotografować nawet w samo południe.

Przy okazji doniesienia z gazetek reklamowych i obserwacji. W Biedronce od jakiegoś czasu można kupić Malagę, Tiki Taki i Kasztanki w nowych promocyjnych opakowaniach . W delikatesach Alma Promocja na Cote d`Or. W gazetce wypatrzyłam nowe opakowania niektorych czekolad. Widziałam świąteczne czekolady z Goplany. Muszę koniecznie sprawdzić czy są one inne niż w ubiegłym roku. Na pewno niedługo rozpocznie się wysyp wigilijnych słodkości w nowych tematycznych opakowaniach. Przecież Mikołaj tuż tuż. Za jakiś miesiąc z hakiem. Przed nami co prawda jeszcze jedno święto, ale nie widziałam jeszcze patriotycznych czekolad z okazji 11 listopada. Pozostaje Mikołaj i Wigilia.

Trzy nowe czekolady z Lidla.

dodane: 2009-10-31 21:45:46 ostatnia zmiana: 2009-10-31 22:03:02

Trzy nowe czekolady z Lidla przybyły niedawno po długim spacerze. Wychodzę na dłużej z domu, żeby wykorzystać enerię pochodzącą z tabliczek. Przy okazji omijam trzecie, a czasem nawet czwarte śniadanie. Wracam na tyle późno, że rzucam się na gotowanie, a nie na jedzenie. Przekładanie garnków w mojej małej kuchni to ekwilibrystyka. Zastawiam tak dokładnie całą powierzchnię blatów, że nie ma miejsca na kromkę czy ciastka. Może się zmieścić co najwyżej kostka czekolady.

Truskawkowe FirstNice jest typowa, kolor i zapach odpowiadający nazwie. Migdałową Fin Carre otworzyłam po cichu, kiedy Pan Małżonek drzemał, przepraszam, oglądał film w fotelu. Oczekiwałam czegoś wyjątkowego. Istniała możliwość, że zechcę ją na wyłączność.Przeżyłam lekki zawód, bo to mocno słodka mleczna czekolada z kawałkami migdałów. Ostrożność nie była konieczna. Podzielę się jutro z Panem Małżonkiem. Dzisiaj już nie będzie zainteresowany słodyczami.

2795

Marcepanowa w Realu.

dodane: 2009-10-29 22:17:27 ostatnia zmiana: 2009-10-29 22:19:18

Marcepanową wypatrzyłam kilka dni temu w Realu. Przyniosłam i zaraz się z nią zaprzyjaźniłam. Była smaczna. Lubię marcepan we wszystkich postaciach. Jako nadzienie, batony i chlebki marcepanowe, cukierki i czekoladę do picia. Pamiętam z dzieciństwa tortowe ciastko od Wojtaszaka z marcepanem na wierzchu. Już wtedy się zakochałam w marcepanie. Może dlatego, że takie eleganckie ciastka w karbowanym papierku jadało się wyjątkowo.

Czekolada marcepanowa z marką sklepową Real została wyprodukowana, a może raczej rozprowadzona przez Eurovitę. Tabliczki są płaskie jak te z Terravity. Szkoda. Przydałoby się więcej marcepanu.

Pan Małżonek nie zdążył się z nią zaprzyjaźnić. Szybko podsunęłam truskawkowego Skoobiego. Nadzienie było mocno różowe, mocno słodkie i mało truskawkowe. To w ramach ograniczania spożycia składników szkodliwych. Dużo barwnika i cukru zrównoważone przez małą ilość substancji zapachowej i kwasu cytrynowego. Pan Małżonek nie wybrzydzał i zjadł, bo kocha nadzienie truskawkowe.

Nieudany zakup.

dodane: 2009-10-23 21:02:37 ostatnia zmiana: 2009-10-25 19:39:07

Nieudanym zakupem był mały batronik, a właściwie trzy czekoladki zapakowane razem. Producent z Węgier, bez bliższych informacji na opakowaniu. Czekoladki zawierały w środku wiśnie, które miały być z alkoholem, ale nie były. Smak czekolady też nie był dobry. Chciało mi się czegoś małego i dobrego. Małe było, ale niezbyt dobre.

Na pocieszenie dzisiej widziałam w sklepie nowe czekolady Alpen Gold z limitowanej edycji. Opakowania zawierają duże 200 g tabliczki o smaku karmelowym, z drażami i orzec hami laskowymi. Liczę na dobre wrażenia.

Truflowa.

dodane: 2009-10-22 23:11:49 ostatnia zmiana: 2009-10-22 23:15:10

Truflowa  z serii FirstNice to jeden z 12 smaków dyskontowych czekolad z  Lidla. Jak na czekoladę tej klasy była całkiem smaczna. Była. Zjadła się jakoś tak szybko. Po prostu znikała z lodowki. Pewnie dlatego, że miałam trochę więcej czasu niż zazwyczaj. Z powodu konserwacji instalacji gazowej pozbawiono nas tego dobrodziejstwa cywilizacyjnego na pięć dni. Obiady gotują się w pobliskim barze. A lodówkę trzeba wietrzyć, żeby zapachy nie przechodziły z jednego jedzonka na inne. Dlatego co jakiś czas zaglądam do niej i sprawdzam stan zapasów. I wtedy to właśnie ulatnia się czekolada. Znika. Odparowuje. To wina gazowników. Szkoda, że serwują nam taki przegląd raz na pięć lat.

Truflowa dołączyła do kokosowej, białej i mlecznej z drażami. To już 1/3 tej serii.

 

Scooby zakupiony.

dodane: 2009-10-20 21:57:59 ostatnia zmiana: 2009-10-29 19:41:50

Dwie z trzech czekolad z Terravity ze Scoobim zakupione. Kupiłam truskawkową i toffi. Mleczną zostawiłam na później. Najmniej lubię. Pan Małżonek się ucieszył. Lubi oglądać Scoobiego. W przeciwieństwie do mnie. Lubię czekoladę. Na razie powędrowały do pudła, bo rozpakowane są trzy inne.

Truskawkowa jest mocno różowa w smaku słodka, ale smak truskawek jest nikły. Pan Małżonak lubi każdą truskawkową. Zjadł prawie całą. Tym razem nie oponowałam. I tak mam oponę w pasie.

Mleczna ma opakowanie w niebieskim kolorze. Ciekawa prawidłowość. Niebieski to kolor mlecznej. Skoro krowy są fioletowe, to mleko powinno być niebieskie.

 

Advocat dla Pana Małżonka.

dodane: 2009-10-19 22:14:35 ostatnia zmiana: 2009-10-19 22:15:31

Pan Małżonek miłośnikiem czekolady nie jest. Zasadniczo. Tak deklaruje. No jeśli już to tylko twarda gorzka. Ostatnio zajrzał do pudła na czekoladę (nie wiem po co, chyba przez pomyłkę) i zdegustowany oświadczył, że nie ma wcale czekolady ( a tych dwanaście tabliczek to nic?). Zaprotestowałam. Po 10 minutach przesłuchania okazało się, że Pan Małżonek ma ochotę na miękką delikatną słodką czekoladę nadziewaną. To chyba objawy jesiennej depresji. Zrobiłam rajd do odpowiedniego działu i wzbogaciłam swoją kolekcję o trzy opakowanika.

Advocat to kolejna wersja nadziewanki z Bałtyku. Marka sklepowa Ryelands z Tesco. Świetna czekolada, zdecydowane w smaku nadzienie z alkoholem. Pan Małżonek zajadał ze smakiem. Ledwo zdążyłam zrobić degustację. Długo nie poleżała. Mają jeszcze Whisky & coffee oraz Malibo.

 

Jednorożec.

dodane: 2009-10-18 14:14:11 ostatnia zmiana: 2009-10-18 14:27:16

Jednorożec jest dekoracją na tabliczce czekolady Monbana. To francuska firma. http://www.monbanausa.com/specialities.html#tablets

Mleczna czekolada z nugatem w płaskich tabliczkach dobrze się łamie. Smak dosyć zwyczajny. Najciekawszy ten jednorożec.

 

Wymiana

dodane: 2009-10-16 18:18:09 ostatnia zmiana: 2009-10-16 18:42:48

Odebrałam z poczty przesyłkę z wymiany od Ewiki. Bardzo interesującą. Skarby jak z bajki.

Bałtyk Mintu z serii "specjalne aksamitne nadzienie" przyłączy do malibo. advocato i amaretto. Elegancka. Z Bałtyku pochodzi też Finezja z nowej serii. Mam już gorzką, teraz dostałam mleczną.

Dwa opakowania z serii TIP z Eurovity to mleczna i truskawkowa. Dokładam do toffi i bakaliowej.

Dwa opakowania z folii plastikowej Alpen Gold z Kraft Foods dołączę do sześciu poprzednich. Teraz kontrastowo: biała bourbon - wanilia oraz czarna gorzka.

Na koniec zostawiłam sobie najciekawsze opakowania z Grecji. Niebieska stanowi całość z dwoma innymi otrzymanymi kiedyś od Bartheza. Dwie następne z motywem kwiatowym to dark - gorzka z całymi migdałami i almonds - migdałowa z firmy Ion. Ostatnie biało - czerwone opakowanie po czekoladzie mlecznej z migdałami. Pierwsza i ostatnia są wyprodukowane przez Kraft Foods Hellas S.A.

Promocyjna.

dodane: 2009-10-15 21:42:56 ostatnia zmiana: 2009-10-16 18:58:35

Wawel wypuścił promocyjną czekoladę Malaga. Pychota. Zniknęła w błyskawicznym tempie. W ramach promocji należy zbierać opakowania po czekoladach Malaga, Tiki Taki i Kasztanki i 5 / pięć !!! przesłać do organizatora. Zgroza. Można za nie wygrać kamizelkę, kolor do wyboru: pomarańczowy, fioletowy lub turkusowy, o rozmiarach ani słowa. Jeśli to dla miłośmików czekolady to powinny być conajmniej średnie.

 

Dla osób, które się oburzą, bo jedzą czekoladę i są szczupłe; albo za słabo ją kochacie albo za krótko.

 

Blogi
x