jolantaos

J.D.Gross.

dodane: 2010-03-20 13:12:55 ostatnia zmiana: 2010-03-20 14:44:34

Czekolady deserowe J.D.Gross z marketu Lidl pakowane są w eleganckie płaskie kartoniki w ciemnych barwach. Pierwsza z nich Amazonas o 60% zawartości kakao wyprodukowana zostala z ziaren odmiany Trinitario pochodzącego z prowincji Tocache w Peru. Obok  to Arriba Superior z 81% zawartością kakao.Arriba superior pochodzi z okolic Rio Esmeraldas w prowincji Esmeraldas w północno-zachodnim Ekwadorze. Dwie następne czekolady to edycja limitowana. Kul Kul zawiera 78% kakao Trinitario z plantacji na wyspachw Papui-Nowej Gwinei. Ostatni kartonik to 72% Ambanja z różowym pieprzem, z północno zachodniego Madagaskaru. 

Kolejna czekolada z Lidla Bellarom deluxe, śmietankowa z całymi orzechami laskowymi.

 

Dwuwarstwowa biało- kawowa czekolada Chateau w tabliczce 200g.

Jedna ze smaczniejszych nowości ubiegłego roku - trufle z Wawela.

 . Mikołajowe ostatki z Eurovity

Trzy wedlowskie tabliczki:  truskawkowa, mleczna i  luksusowa z całymi orzechami.

  

                         

Opakowania dotarły dosyć dawno temu od Wioli i musiały poczekać, aż uporam sie z problemami zdrowotnymi.

Schogettenki.

dodane: 2010-03-19 21:47:31 ostatnia zmiana: 2010-03-20 12:47:33

Schogettenki czyli czekoladki zapakowane w kartonik o kształcie czekolady albo czekolady porcjowane są tak różnorodne, że stanowią osobną kolekcję.

Producentem był Mauxion i Trumpf.

Schogetten z orzechami laskowymi  najpierw jako część kolekcji Mauxion, później jako nowośćTrumpf.

 

O róznych smakach od Mauxion.

 

Promocyjne.

Nowości z róznych lat. Stare nowe cappucino. Mauxion i Trumpf.

  

Białe, czarne i w paski.

Starsze i ... 

  

najnowsze.

http://www.ludwig-schokolade.at/-8121-1-1-de--/cms.html#/Trumpf/Schogetten/-8121-4-4-de--/cms.html?flash=true

A to tylko mały kawałek tej kolekcji w kolekcji i wszystko dzięki Agatce.

Do kompletu.

dodane: 2010-03-18 20:11:09 ostatnia zmiana: 2010-03-19 23:02:28

Dwie malutkie czekolady po 15 g dołączą do dwóch poprzednich i będę miała komplet nowych opakowań z Millano Baron. Stylizowane na Mangę, wielkie wytrzeszczone oczy i schematyczny rysunek.

      

Limitowana edycja Terravity to mleczna czekolada z gruszką.

Najnowsza wersja Choco Rice, w tej wersji w górnym rogu znaczek Mauxion.

A w dziale nowości trochę nowości.

http://www.dane.8log.pl/wpisy/41677/nowosci.html

I kilka nowych wielkanocnych,

http://www.dane.8log.pl/wpisy/41902/wielkanoc_2010.html

Nussbeissery.

dodane: 2010-03-17 21:38:04 ostatnia zmiana: 2010-03-19 22:05:29

Nussbeissery i Nussknackery przybyły do kolekcji już dawno od Agatki. Przeleżały dość długo, no akurat mój organizm zbuntował się przeciwko długiemu przesiadywaniu przed komputerem. Spróbuję przedstawić skarby po kawałku.

Na początek Nussbrisery. Pod marką Alpen Gold produkty z Kraft Foods. Nie wiadomom gdzie wyprodukowane, bo informacje są w tej sprawie niejasne, ale kod kreskowy zaczyna się od 76 czyli Szwajcarii.

 

 

Następne pokazują się Nussbeisery. Zawsze są podobne: z podłużnym okienkiem, orzechami laskowymi i kawałkiem czekolady na przedniej stronie kartonika. Opakowania są tak podobne, że trzeba przy nich się bawić w "znajdź szczegóły, którymi się różnią dwa obrazki" 

 

Równie podobne są opakowania czekolad Nussknacker. Podobne są do siebie nawzajem i do Nussbeisserów. I tu można się bawić w "znajdź szczegóły".

 

     

Brąz w okienkach to niestety nie czekolada lecz moja kanapa. Aż żal, że to nie ja zjadłam te czekolady.

A poniżej dwie z kilku podróbek w nawiązujących wyglądem do oryginałów. Nawiasem mówiąc też smaczne.

 

A to konkurencja. Okienko kwadratowe, kolor zielony i inna nazwa. Pomysł ten sam.

 

Na rozgrzewkę.

dodane: 2010-03-15 21:47:33 ostatnia zmiana: 2010-03-19 22:07:18

Pogoda marcowa. Przez chwilę świeci słońce. Potem pada śnieg i wieje lodowaty wiatr. Wrócilśmy ze spaceru przemarznięci. Na rozgrzewkę zrobiłam herbatę i otworzyłam czekolady, Dla Pana Małżonka znalazła się gorzka z chili. Trzeba ją jeść po małym kawałku, bo rozgrzewa mocno. Znalazłam w markecie Aldi.

        

Dla mnie - duże kostki mlecznej czekolady z truskawkami i nutą szampana.

 

Prince Polo.

dodane: 2010-03-13 21:03:06 ostatnia zmiana: 2010-03-13 21:03:06

Wczoraj trafiłam na wafelki Prince Polo z reklamowanej edycji. W pokaźnym kartonie tylko kilka miało nietypowe napisy. Udało mi się wybrać trzy. Wyjęłam je w domu z torby i zostawiłam na stole. Pan Małżonek wrócił z pracy, rzucił okiem na słodycze i ucieszył się:

-O! Wiara, nadzieja i miłość!

Dzisiaj znalazłam następne. Ciekawe co tym razem przeczyta Pan Małżonek: Wolność, równość i braterstwo?

Dieta.

dodane: 2010-03-11 21:42:04 ostatnia zmiana: 2010-03-11 21:51:18

Dieta Pana Małżonka znieniła się z czekoladowej na ciasteczkową. W poniedziałek zajadał się pysznymi ciastami od Mamy. Próbował też podarowaną czekoladę z żurawiną.

We wtorek trzeba było dokończyć jedzenie ciasta. Pan Małżonek przyniósł też ciasteczka z nadzieniem adwokatowym, bo zapomniał, że mamy w domu jeszcze trochę ciast. Spróbował też nowej białej czekolady z wiórkami kokosowymi. Na moją delikatną uwagę o diecie Pan Małżonek odparł:

-To nie jest prawdziwa czekolada, Smakuje prawie jak chałwa. - i wpakował sobie do ust następny kawałek.

W środę na deser był jogurt. Duże pudełko z musli. A na deser po deserze czekolada piernikowa ze śliwką. Dżem śliwkowy wyczuwalny był wyraźnie, z piernikiem mieliśmy więcej problemów. Na moje brakuje cynamonu i goździków.

Dopiero dzisiaj był dzień bez słodyczy. Jeśli nie liczyć czekoladowego budyniu z rodzynkami i płatkami migdałów.

To jednak nie był ten poniedziałek, od którego zaczyna się odchudzanie.

Jak na łące.

dodane: 2010-03-09 20:06:28 ostatnia zmiana: 2010-03-09 20:13:56

Jak na łące prezentują się małe 15 g czekoladki. Wyprodukowane zostały w TRUMPF MAUXION CHOCOLATES SP. Z.O.O. dawniej Inda w Skoczowie. Zielona trawka, żółte i białe kwiatki, owieczka, kurczaczek i zajączki a dookoła pisanki. Zapachniało wiosną.

Dorzuciłam też nowe czekolady wielkanocne do bloga pomocniczego. 

http://www.dane.8log.pl/wpisy/41902/wielkanoc_2010.html

 

Zjedzone.

dodane: 2010-03-08 18:16:09 ostatnia zmiana: 2010-03-08 18:52:06

Zjedzonych słodyczy jest wiele. Ostatnio dwie czekolady nadziewane.

Nowa Goplana to bardzo smaczna tabliczka gorzkiej czekolady nadziewana kremem kawowym. Smak kawy jest delikatny, nie narzucający się. Lepiej smakowała zjedzona między posiłkami, tak aby nie musiała konkurować z innymi smakami

Wedlowski duet smaków owocowych ma nową kwiatową etykietkę. Smak doskonały - jabłko i śliwka.

W trakcie jedzenia jest czekolada mleczna z żurawiną i chrupkami musli z wedlowskiej serii zimowej. Pan Małżonek wypełnił w ten sposób tradycję 8 marca.

Nowości.

dodane: 2010-03-05 20:18:55 ostatnia zmiana: 2010-03-11 22:03:10

Nowości pojawiły się w Biedronce, a także w innych sklepach z okazji nadchodzących świąt wielkanocnych.

W Biedronce znalazłam dawne czekolady w nowych opakowaniach i nowe wersje czekolad markowych. Jeszcze niczego nie kupiłam i nie spróbowałam, dlatego opakowania pokazuję w blogu pomocniczym: http://www.dane.8log.pl/wpisy/41677/nowosci.html

Chociaż do świąt jeszcze miesiąc w sklepach pojawiły się już czekolady z obrazkami o tematyce wiosennej i świątecznej. Nowości wielkanocne zamieszczam także w blogu pomocniczym: http://www.dane.8log.pl/wpisy/41902/wielkanoc_2010.html

Na razie przyniosłam do domu dwie malutkie 15 g mleczne czekoladki z Millano.

Niektóre opakowania już mam, bo są takie same jak w roku ubiegłym. Na szczęście. I tak mam do wypróbowania kilka nowości. Pan Małżonek  nie bądzie się objadać czekoladą, bo przez zimę utył 6 kg. Od poniedziałku. Nie wiadomo od którego.

 

  

 

 

Blogi
x